Lubię takie miejsca, lubię takich ludzi. Zakochana w sobie po uszy para młoda, rodzina, przyjaciele, znajomi. Doskonała zabawa dzięki DJ-owi z dużym poczuciem humoru. Szacunek do tradycji, ale i nowoczesność. Wszystko połączone ze sobą z wyczuciem i ze smakiem. Poznałam Tychy, jakich do tej pory nie znałam. Przekonałam się czym jest (od niedawna moja ulubiona) Kreatywna Przestrzeń K6 w Czechowicach-Dziedzicach i w końcu niesamowita przygoda w słowackich Tatrach. Z Łomnicą, Łomnicką Przełęczą, Łomnickim Stawem. Oglądajcie! W rolach głównych Ola i Grzegorz.
Ta historia łączy kilka miejsc. Więcej materiałów znajdziecie tutaj: fotograf ślubny Tychy oraz fotografia ślubna Czechowice-Dziedzice.



























































































































































































