Kasia i Dawid

sesja slubna w ogrodzie botanicznym w Krakowie

Mąż bankowiec, ja - księgowa, słów tu kilka chcemy dodać: że wpatrzeni, że szczęśliwi, chyba nie ma się co dziwić. Już po balu i życzeniach, wszystko teraz we wspomnieniach. Lecz by czas śladu nie zatarł, gdy już kurz na welon natarł, w ręce biorę album ślubny, on jest zawsze piękny, cudny...a w nim ujęć ponad 100, w każdym fantastyczne tło. Promień słońca, czar ogrodu, światło sali, stopień schodu... Na nich uśmiech Młodej Pary, roztańczeni goście w sali, ksiądz w kościele błogosławi, mama, tata w domu radzi: by małżeństwo zawsze w zgodzie, czy w pogodzie, niepogodzie, przed złem świata uchronione, no i w zdjęciach uwiecznione. Arcydziełem każde zdjęcie, tam ujęcie, tu ujęcie, pełne magii, tajemnicy i pomysłem też zachwyci. Bo my Młodzi - to statyści, z aparatem - to ARTYŚCI!!! Zachwyceni współpracą i 100%-owo zadowoleni z efektu, szczerze polecamy: zawodowych, subtelnych, pełnych pomysłu, wigoru i dobrego humoru ARTYSTÓW z Zielonej Kropki. Serdecznie dziękujemy! Kasia i Dawid