
Przyznam szczerze, że trochę stresowaliśmy się przed sesją zdjęciową, jednak Monika i Łukasz od razu wprowadzili przyjacielską atmosferę, tak że już po chwili zapomnieliśmy o obiektywie aparatu i po prostu doskonale się bawiliśmy.
Tę naturalność udało się uchwycić na zdjęciach, podobnie jak prawdziwe emocje, które towarzyszyły nam i naszym bliskim w dniu naszego ślubu.
Monika entuzjastycznie podeszła do naszych nieco szalonych pomysłów – zimowej sesji w górach – dzieliła się swoim doświadczeniem, wykazała pełen profesjonalizm, a efekty nas zachwycają i będą pamiątką na długie lata!
Polecamy! Marta i Tomek
Planujecie własny ślub w okolicy? Zobaczcie, jak pracujemy jako fotograf ślubny w Andrychowie i poznajcie pełne reportaże.