zimowy plener ślubny na Skrzycznem – opinia Ani i Kamila

Jak ona to robi? Dałbym wszystkie pieniądze za takie zdjęcia! – to nasze pierwsze zdania po obejrzeniu zdjęć. Zielona Kropka przerosła nasze oczekiwania! Nie spodziewaliśmy się takiego efektu końcowego. Już pierwsze chwile z Moniką pokazały nam jej profesjonalizm i przyjazną osobowość. Uspokajała nas, doradzała, rozwiewała nasze wątpliwości dotyczące szczegółów uroczystości, a przede wszystkim potrafiła sprawić, abyśmy pozostali sobą. Okazała się również bardzo cierpliwa i pomocna przy wyborze pleneru. Nie mieliśmy miejsca, a pogoda nie pomagała nam w podjęciu decyzji. Dobrze, że Monika! Warto jej zaufać, wie, co robi. Samo miejsce, które nam zaproponowała, zapierało dech w piersiach! Pierwsze zdjęcie na Facebooku było po prostu przepiękne! Czuliśmy niedosyt i nie mogliśmy doczekać się reszty. Po otwarciu galerii na stronie Zielonej Kropki kolejne miłe zaskoczenie. Spodziewaliśmy się wrzuconych zdjęć w foldery i tyle, a ukazał się nam niezwykły fotoreportaż naszego wielkiego dnia. I ta muzyka w tle. Robi wrażenie! A zdjęcia? Brak słów! Emocje, łzy, śmiech, wzruszenie, zabawa! Poczuliśmy się, jakbyśmy znowu tam byli! Plener po prostu bajka, a główna rola należała do nas. Podsumowując: ujęcia pełne emocji, uczuć, naturalności, a zarazem artyzmu i genialnego wyczucia chwili. Jeśli fotograf, to tylko Zielona Kropka, polecamy bez dwóch zdań i koniec, kropka!

Pozdrawiamy, w pełni zadowoleni, Ania i Kamil :-)

Zobaczcie także nasze reportaże i fotografię ślubną z Krakowa.