Pewnego pięknego dnia, kiedy przestraszona myślą, iż zaczynam nową pracę, dostrzegłam baner reklamowy Zielonej Kropki. Przypomniałam sobie o nim będąc w domu – musiałam sprawdzić ;-) Byłam pod wrażeniem tych cudownych, kreatywnych, ciekawych zdjęć. Nigdy wcześniej nie widziałam tak pięknych ujęć. I już wtedy – pomimo że jeszcze nie planowaliśmy ślubu z Piotrkiem – wiedzieliśmy: Zielona Kropka musi być na naszym ślubie ;-) Fakt ten przyspieszył naszą myśl o ślubie... (Nie no dobra – żartowałam ;-) ). Pierwsze spotkanie z Moniką i Łukaszem utwierdziło nas w przekonaniu, że uwiecznią nasz najpiękniejszy dzień w sposób, w jaki tego oczekujemy. Szalone pomysły, pasja, uśmiech i optymizm – tak mogę w skrócie ich opisać. Małżeństwo idealne, dlatego też zdjęcia są idealne. Monika od samego początku do samego końca zarażała wszystkich gości pięknym uśmiechem :-) Goście ją pokochali (Łukasz – nie bądź zazdrosny ;-) ). O plenerze już nie wspomnę – zdjęcia powaliły nas na łopatki. Dziękujemy. Jesteście najlepsi i z całą przyjemnością będziemy Was polecać wszystkim naszym znajomym i rodzinie. Wasze zdjęcia będą nam w piękny sposób przypominać o tych cudownych dwóch dniach – ślubie i poprawinach. A jedząc kiszone ogórki, zawsze będziemy się uśmiechać, przypominając sobie Kraków i sesję ;-)
Magda i Piotrek
Więcej naszych realizacji z Krakowa znajdziecie na stronie fotografia ślubna w Krakowie.