Sesja plenerowa w Skalnym Mieście - Klaudia i Jakub

 skalne miasto sesja plenerowa slub Andrychow
Jak robi się takie zdjęcia? To bardzo proste. Kawa o 2:30 w nocy smakuje wyśmienicie. Wizażystka przy pracy o trzeciej nad ranem mimo wszystko się uśmiecha. Potem 400 km odpoczynku na tylnym siedzeniu samochodu pędzącego najpierw autostradą, a później krętymi drogami przez Sudety. I jesteśmy. Wchodzimy do Miasta. Jesteśmy tu po raz pierwszy. Niesamowite wrażenie. Pierwsze kadry, wschodzące słońce, jeszcze prawie sami, bez tłumów. Zaczyna się niesamowity spacer z Klaudią i Jakubem po mieście wyjątkowym, jedynym w swoim rodzaju. Po czeskim, Adrszpaskim Skalnym Mieście. Na dłuższą chwilę zostawiamy wszystko. Jesteśmy sami. Skały, przyroda, Słońce, aparat i miłość Klaudii i Jakuba, objawiająca się w różny sposób. Gestem, spojrzeniem, uśmiechem, a czasem słowami: Chodź, mój Kubiczku.